Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Minister pokazuje kto importuje ser i masło, my czekamy na inne zestawienia…

Dziś Ministerstwo Rolnictwa opublikowało listę firm i spółdzielni mleczarskich, które importują (nie wiedzieć czemu) ser i masło zza granicy. Uzbierało się tego 14,5 tysiąca ton przez pierwsze półrocze 2019 roku. Tak jak by u nas mleka do ich produkcji brakowało….

Dobra robota pośredników

Jak wam doskonale wiadomo zaognia się walka o jabłko przemysłowe. Kontener na podwórku, gotówka, podstawianie ciężarówek. Wielu kwituje to kąśliwym komentarzem „czemu w tamtym roku tak nie było?” Ano nie było bo surowca było tyle że każdy chciał go upchnąć…

Przedsezonowy poradnik – czego grupom NIE WOLNO robić?

Chociaż ameryki nie odkryłem dobrze aby sadownicy byli świadomi na co nie powinni się godzić. Zainteresowanym chętnie prześle oryginał pisma z agencji na adres mailowy. Lada dzień rozpoczniemy zbiory jabłek na długie przechowywanie. Na pierwszy ogień Gala, następnie Lobo i…

Kupcy przemówili ludzkim głosem

No i się zaczęło! Nowy sezon, nowe wyzwania, nowa rzeczywistość. Rzeczywistość jakże zupełnie odmienna od ubiegłorocznej. Czy nam się to podoba czy nie, każda ze stron owocowych transakcji będzie się musiała w tej nowej rzeczywistości odnaleźć. W 2019 roku łatwiej…

Galeria dziadostwa – sprawa opakowań wielokrotnego użytku

Naszej pracy nie szanuje wielu ludzi. Jedną z tych grup są handlarze hurtowi. Na rynku byłem nie raz i za prawdę powiadam wam NIGDY nie dostałem naprawionych klatek! Zastanawia mnie co trzeba robić z opakowaniami wielokrotnego użytku, żeby tak wyglądały….

Lubelskie i Sandomierskie grupy zaniżają cenę Pirosa

Świeże jabłko dopiero co zaczyna pojawiać się na sklepowych półkach i bazarach, a w handlu już mamy niemałe zamieszanie. Chociaż każdy wie, jak mało będzie w tym roku jabłek będzie mało, także pysznego, letniego Pirosa. Grupy i handlarze niemiłosiernie obniżają…

Polskie grupy kupują serbską śliwkę – po co?

Po trzech tygodniach rwania wiśni i cieszącej oko i kieszeń cenie, dziś przyszedł pierwszy od tygodni znaczący deszcz. Ale dobry nastrój ma to do siebie, że szybko zostaje popsuty. Dziś zepsuła mi go informacja o serbskiej śliwce, importowanej przez naszą…

Sadowniku! pomyśl dwa razy!

Kolejny tydzień. Kolejny owoc. Znowu to samo. Sprzedawanie poniżej tego, co można dostać “pod nosem” w stronę sadowników, którzy wczoraj i dziś rano sprzedawali na Broniszach Lepotice po 1 zł/ kg w zasadzie powinienem przez cały artykuł rzucać wulgaryzmami… Zacznijmy…