Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Galeria dziadostwa – sprawa opakowań wielokrotnego użytku

Naszej pracy nie szanuje wielu ludzi. Jedną z tych grup są handlarze hurtowi. Na rynku byłem nie raz i za prawdę powiadam wam NIGDY nie dostałem naprawionych klatek! Zastanawia mnie co trzeba robić z opakowaniami wielokrotnego użytku, żeby tak wyglądały. Zastanawia mnie także, czemu żaden pośrednik ich nie naprawia. Naprawiają je sadownicy po powrocie z rynku hurtowego, na co poświęcają dużo czau, co widać na poniższych zdjęciach. Winni tego stanu rzeczy są (tylko i wyłącznie) handlarze. Z ich punktu widzenia, to żaden problem, bo przecież chłop przywiezie towar w dobrych klatkach…

Świadczy to o naszej gospodarności (żeby do końca wykorzystać daną rzecz) Ale poniekąd też o nie najlepszej sytuacji finansowej (bo nie stać nas na częste dokupowanie nowych opakowań) Tytuł, spoglądając niżej na zdjęcia dotyczy, rzecz jasna tych, którzy rzucają opakowaniami jak przysłowiowym workiem kartofli, a nie tych, którzy je naprawiają. Rozwiązania tego, błahego na pozór problemu jak na razie nie widać…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *