); ga('send', 'pageview');

Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Lubelskie i Sandomierskie grupy zaniżają cenę Pirosa

Świeże jabłko dopiero co zaczyna pojawiać się na sklepowych półkach i bazarach, a w handlu już mamy niemałe zamieszanie.

Chociaż każdy wie, jak mało będzie w tym roku jabłek będzie mało, także pysznego, letniego Pirosa. Grupy i handlarze niemiłosiernie obniżają cenę (na szczęście nie wszystkie). W tym momencie nasza w tym głowa aby takim cwaniaczkom nie sprzedawać.

Podczas gdy w pod grójeckich grupach cena wynosi przeważnie 1,40 zł/kg to grupy i firmy z okolic Sandomierza i Opola Lubelskiego jak jeden mąż kupują po 1,00 zł/kg, a nawet po 0,80 zł/kg od 65 mm.

Panowie prezesi ustalający strategię zakupową. Skoro dajecie byle jaką cenę, to przynajmniej później nie płaczcie, że mamy niską jakość, że macie zwroty czy reklamację. Chcecie towar „pryma sort” to trzeba płacić. Wszyscy wymagają włoskiej jakości i inwestycji. Z czego? z tych 80 groszy?

Cała sprawa to zwykła chęć zysku i kolejny rok dorabiania się na garbie sadownika. W tym momencie tylko zjednoczeni producenci mogą utrzeć nosa głodnym grosza podmiotom skupującym przez nie sprzedawanie jabłek bądź żądanie wyższej ceny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *