); ga('send', 'pageview');

Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Sadowniku! pomyśl dwa razy!

Kolejny tydzień. Kolejny owoc. Znowu to samo. Sprzedawanie poniżej tego, co można dostać „pod nosem” w stronę sadowników, którzy wczoraj i dziś rano sprzedawali na Broniszach Lepotice po 1 zł/ kg w zasadzie powinienem przez cały artykuł rzucać wulgaryzmami…

Zacznijmy od tego, że Cacanskiej Lepoticy do dojrzałości konsumpcyjnej brakuje porządnych kilku dni. Mimo tego, rynki hurtowe są nią zawalone. Skąd bierze się ten stadny instynkt? Czy Ci którzy oddają śliwki za połowę ceny oferowanej na grupie producentów owoców, dokładając koszty nie potrafią wykonać kilku telefonów? Nie potrafią zainteresować się zbytem? Jego opcjami itp? W tym miejscu należy pochwalić grupy, które stabilizowały ceny czereśni, a teraz wychodzą z niezłą ceną startową, jak na przeciętny urodzaj.

Lepotica w tech chwili jest po prostu NIE DOBRA! Ludzie, niech to do was wreszcie dotrze, że wioząc „zieloną trawę” na rynki hurtowe strzelacie sobie w stopę. Dziwicie się, że nie ma zbytu. Weście zatem losowe 5 owoców i je zjedzcie. Może wtedy zrozumiecie dlaczego nie ma popytu?

Może wynika to z braku funduszy? Ludzie są „głodni grosza” i jadąc na rynek mają od razu pieniądze w ręku i o to właśnie chodzi? (warto wspomnieć o bardzo długich terminów płatności) Niemniej jednak szkodzicie sobie, wioząc jeden za drugim zieloną i twardą śliwkę. Tyczy się to także każdego owocu. Szkodzicie sobie także nie sprawdzając cen i wymagań w firmach czy na grupach. Sadowniku! pomyśl dwa razy… zanim sprzedasz śliwki!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *