); ga('send', 'pageview');

Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

(Domniemana) Wiśniowa zmowa cenowa

Skoro trzy niezależne źródła mi powiedziały mi o tym samym, to znak, że trzeba wam o tym powiedzieć. Duży pośrednik, wysoko postawiony pracownik przetwórni i działacz związkowy. Temat ten sam. Cena wiśni. Cena, która niemiłosiernie kłuje przetwórców. Zwłaszcza po ubiegłym, darmowym roku.

Według moich źródeł w najbliższym czasie ma dojść do spotkania szefostwa najważniejszych graczy na krajowym rynku przetwórczym. Celem tegoż spotkania miało by być omówienie aktualnej sytuacji i polityki zakupowej, czyli w skrócie wielka ustawka, zmowa, deal, nazywajcie to jak chcecie. Chodzi o to, żeby cena przynajmniej nie rosła. Ostrzejszym scenariuszem jest umówienie się na spadki. Cel? Niezmiennie ten sam od lat – niebotyczne zyski.

Czy to się może udać? Nie sądzę ani ja, ani też interesujący się tematem plantatorzy. Pustych sadów przybywa, towaru ubywa, a chętnych do zakupu nie brakuje. Dziś na skupach 2,90 zł/kg, Łutówka z ogonkiem 3,60 zł/kg, w hurcie łubianka słodkich odmian 16 – 18 zł. Wiśni chcą Niemcy, Ukraińcy… Dochodzą również sygnały od zainteresowanych zakupem Węgrów, u których plony były niższe nawet od najniższych szacunków.

Jeśli w najbliższym czasie dojdzie do spadku ceny przy tym widocznym, niesamowitym popycie, będziecie przynajmniej wiedzieli z jakiego powodu. I wtedy z czystym sumieniem powiem „a nie mówiłem?” W wyrażeniu DOMNIEMANA ZMOWA CENOWA, słowo domniemana, powoli będzie znikać… Z truskawką się udało. Cena do końca skupu została zamrożona. Co będzie z Łutówką?

1 KOMENTARZ

  1. Bardzo chętnie skorzystam z namiarów na odbiorcę, który kupi słodka wiśnie po 16-17 zł. W chwili obecnej najwyższa cena na Broniszach to 15.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *