); ga('send', 'pageview');

Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Małe pomysły na wielkie sadownictwo – część szósta – precz z herbicydami!

Pomysł tematyczny i na czasie, ponieważ wielu z nas szuka okna pogodowego także do zwalczania chwastów w sadzie. Przy tej ilości wody oraz wilgotności i temperaturze, chwasty wprost wystrzeliły. Trzeba się za nie zabrać po raz pierwszy w tym roku.

Zabrać tradycyjnie czy zastosować nowe rozwiązania? Widoczny jest stale rosnący popyt ze strony konsumentów na owoce ekologiczne. Także widoczna jest generalna chęć spożywania owoców z mniejszą ilością pozostałości. Jednym z kroków do ich ograniczenia jest zaprzestanie stosowania herbicydów. Zamiast nich opielacze. Dla dużego grona sadowników, gdy pas herbicydowy nie wygląda jak metrowa pustynia po metrze z każdej strony rzędu, oznacza to, że sad jest zapuszczony, co prawdą nie jest! Według GUSu liczba gospodarstw sadowniczych w Polsce to około 17 tysięcy. Może to nieco naiwne ale policzmy to:

17 000 x 12 500zł = 212 500 000 zł

W tym wyliczeniu wziąłem pod uwagę jedną z tańszych, włoskich maszyn.

Cóż za niebotyczna suma! Ale przejdźmy w stronę polityki i spójrzmy na problem z nieco innej strony. Wspomnę moją ulubioną aferę z czasów PO – aferę atomową. Spółka PGE EJ wydała na doradztwo, bajońskie wypłaty, badanie i szukanie miejsca pod budowę elektrowni atomowej około 182 milionów złotych. Dodajmy do tego małe podarunki od PiSu dla telewizji Trwam i mamy uzbieraną wymienioną wcześniej sumę z zapasem. Do czego zmierzam, gdyby politycy naprawdę chcieli poprawić los ludzi, tu rolników, jest to bardzo proste. Jakie to jest naiwne….

Co mam na myśli. Może dobrym pomysłem byłby ministerialny fundusz na zakup tego typu maszyn przez sadowników. Dofinansowujący na przykład w 50% taką tę małą inwestycję. Może dałoby się wykorzystać jakiś unijny fundusz? Korzyści są absolutnie nie do policzenia. Tego nie muszę wam tłumaczyć.

Minusy? Większe koszty paliwa, ponieważ trzeba wykonywać te zabiegi częściej. Bardzo nie polubią tego koncerny chemiczne, które chcą produkować i sprzedawać jak najwięcej środków. Bez wdawania się w szczegóły i politykę, pozbędziemy się niezwykle kontrowersyjnego glifosatu. Poza funduszem i pomysłem najbardziej potrzebna jest zmiana mentalności wielu sadowników oraz dobra sytuacja finansowa i perspektywy na przyszłość. W tej chwili stały towarzyszem sadownika jest niestety kalkulator…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *