); ga('send', 'pageview');

Między Rzędami

BLOG SADOWNICZY

EKONOMIA

Podgrójeckie skupy kupują jabłka przemysłowe spoza UE

„Wozić drewno do lasu” to stare polskie powiedzenie idealnie podsumowuje działającą od kilku tygodni patologię w naszych zagłębiach sadowniczych. W okolice Grójca, Sandomierza czy Opola Lubelskiego importuje się jabłka przemysłowe. Pochodzą one z Mołdawii, Rumunii, Serbii czy Bośni i Hercegowiny.

Po raz kolejny mamy do czynienia z niekontrolowanym napływem żywności do Polski. Po drugie jest to towar fałszywie sprzedawany jako polski. Po trzecie, nie rzadko jabłka te są fatalnej jakości i przekraczają normy pozostałości środków ochrony roślin. Nie mamy w Polsce aż takiego niedoboru jabłek przemysłowych aby je importować zza granicy. Niestety służby fitosanitarne są absolutnie ślepe, albo nad procederem został roztoczony parasol ochronny. Najbardziej zadziwia fakt, że niektórzy handlujący importowanym przemysłem, także mają sady. Przecież na wzroście podaży, który wpływa na cenę, także pośrednio tracą.

PROCEDER

Owoce przyjeżdżają w big-bagach. W każdym znajduje się około tona owoców. Przyjeżdżają naczepami z plandekami poustawiane jeden obok drugiego. Następnie „za uszy” są rozładowywane na plac. Czekają kilka dni, albo na awizację albo na wolną ciężarówkę. Czasem są to skrzynie typu BDF, czasem przysłowiowa „patelnia”. Gdy przyjdzie na nie kolej, jabłka są wysypywane z big-bagów na ciężarówki. Następnie ruszają w trasę do zakładów przetwórczych. Czasami są tak złej jakości, że przysypuje się je świeżymi polskimi jabłkami.

Nie umiemy obronić własnego rynku. Zarówno rząd, Ministerstwo i służby. Nie ma ku temu odpowiednich przepisów. Po drugie nie ma absolutnie żadnej woli politycznej do zmiany sytuacji.

Nie umiemy obronić rynku także jako branża, sadownicy. Nie potrafimy się zjednoczyć. Nie potrafimy dać oporu sytuacji, która nam szkodzi. Za brak solidarności płacimy ogromne rachunki.

Zdjęcia pochodzą z jednego z punktów skupu w okolicach Jasieńca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *